nie pisałam musicie wybaczyć
złapała mnie deprecha .
już zaczynało mi się wszytko układać, przestaliśmy się kłócić z moim tak kłócić i się zaczęło wszystko jebać i to centralnie
mieliśmy wziąść ślub w nestępnym roku miałam poodkładać na sukienkę i na mieszkanie przynajmniej na remont moja mama obiecała umeblować nam kuchnię wraz ze sprzętem.
a wyszło tak, że została zwolniona więc nie mogę wymagać by zapłaciła za ślub prawda ???
zwłaszcza że tam gdzie mieszka pracy nie ma.
nie mam na wesele więc muszę czekać aż odłożę kasę przesuwam już je 3 razy lipa
w pracy nie dosłałyśmy 2 razy premii więc lipa z forsą. jeszcze miałam manko na 100 zł dostałam naganę i premii znów nie będę miała. tylko siąść i ryczeć .
znalazłam ogłoszenie w urzędzie marszałkowskim o wolnym etapie i zakwalifikowałam się do testu tylko
- praca na zastepstwo więc pewnie na rok max a później boję się, że zostanę na lodzie
_ do nauczenia się mam 150 stron na za 3 dni (z czego 2 dni idą na wesele)
- nie wiem czy na test dostanę wolne a nie chce do końca życia pracować w sklepie spożywczym
złapała mnie deprecha .
już zaczynało mi się wszytko układać, przestaliśmy się kłócić z moim tak kłócić i się zaczęło wszystko jebać i to centralnie
mieliśmy wziąść ślub w nestępnym roku miałam poodkładać na sukienkę i na mieszkanie przynajmniej na remont moja mama obiecała umeblować nam kuchnię wraz ze sprzętem.
a wyszło tak, że została zwolniona więc nie mogę wymagać by zapłaciła za ślub prawda ???
zwłaszcza że tam gdzie mieszka pracy nie ma.
nie mam na wesele więc muszę czekać aż odłożę kasę przesuwam już je 3 razy lipa
w pracy nie dosłałyśmy 2 razy premii więc lipa z forsą. jeszcze miałam manko na 100 zł dostałam naganę i premii znów nie będę miała. tylko siąść i ryczeć .
znalazłam ogłoszenie w urzędzie marszałkowskim o wolnym etapie i zakwalifikowałam się do testu tylko
- praca na zastepstwo więc pewnie na rok max a później boję się, że zostanę na lodzie
_ do nauczenia się mam 150 stron na za 3 dni (z czego 2 dni idą na wesele)
- nie wiem czy na test dostanę wolne a nie chce do końca życia pracować w sklepie spożywczym
Tagi:
nie chce mi sie zyc
28.01.2011 o godz. 12:43
komentuj (3)
jestem strasznie nie systematyczna tak wiem ale jakoś trudno mi się zmusić do częstego pisania.
myślałam że uda nam się zacząć odkladać pieniadze na slub a tu już w styczniu wesele jednego brata później drugiego święta i prezenty.
i na dodatek znów mam zapalenie pęcherza czuję ten ból i pieczenie tylko że tym razem zaraził mnie mój nóż kućwa jak facet może mieć zapalenie pęcherza ano może. Nie chcę antybiotyku bo i tak nie pomaga więc nie warto się truć. mam dziś dzień wolny tzn (zakupy spożywcze, obiedek, sprzątanie i wybór prezentu) jako, że kupiliśmy nowy tv i krucho u nas z kasą prezenty będą za małą kwotę. I tak nie sztuka kupić coś drogiego i fajnego sztuką jest kupić coś w rozsądnej cenie i fajnego. Pytałam mojego bo nie chcę mu kupywać kosmetyków, ciuchów nie mogę sama bo jest duży w sensie wysoki i ma rozbudowane bary i ramiona i zwyczajnie musi wszystko mierzyć bo wyglada później jak by był ubrany w ciuchy po młodszym bracie. miałam mu kupić grę na PSP ale nie ma żadnych fajnych premier a GOD OF WAR 2 sam sobie kupił.
Jakieś pomysły na prezent?
myślałam że uda nam się zacząć odkladać pieniadze na slub a tu już w styczniu wesele jednego brata później drugiego święta i prezenty.
i na dodatek znów mam zapalenie pęcherza czuję ten ból i pieczenie tylko że tym razem zaraził mnie mój nóż kućwa jak facet może mieć zapalenie pęcherza ano może. Nie chcę antybiotyku bo i tak nie pomaga więc nie warto się truć. mam dziś dzień wolny tzn (zakupy spożywcze, obiedek, sprzątanie i wybór prezentu) jako, że kupiliśmy nowy tv i krucho u nas z kasą prezenty będą za małą kwotę. I tak nie sztuka kupić coś drogiego i fajnego sztuką jest kupić coś w rozsądnej cenie i fajnego. Pytałam mojego bo nie chcę mu kupywać kosmetyków, ciuchów nie mogę sama bo jest duży w sensie wysoki i ma rozbudowane bary i ramiona i zwyczajnie musi wszystko mierzyć bo wyglada później jak by był ubrany w ciuchy po młodszym bracie. miałam mu kupić grę na PSP ale nie ma żadnych fajnych premier a GOD OF WAR 2 sam sobie kupił.
Jakieś pomysły na prezent?
Tagi:
ogólnie
lipa totalna nie będziemy miały premii
a niedawno wzięliśmy tv za 1600 w ratach bo spadł poprzedni przy przesuwaniu mebli więc doszły nam raty.
a chciałam zacząć zbierać na ślub
z rana dowiedziałam się że młodszy brat mojego będzie się żenił bo jego jest w 2 miesiącu ślub w styczniu, mój brat ma ślub w kwietniu
pamiętacie jak pisałam o K. mojej psiapsióle też jest w ciąży w 2 miesiącu i ... facet nie chce się wiązać z nią gdyż to nie jest według jego planów chciał ślub i po dwóch latach dziecko tyle że plany się zmieniają
Tagi:
zwykły dzien
mam dość pakuję się hehe ile razy od niego to słyszałam jest dobrze bo się obok i przytula się więc mu przeszło tylko nie chce jeszcze tego przyznać jedziemy za chwilę do teściów .
jestem chorobliwie zazdrosna nie mam szczęścia w miłości w związkach w pracy nie mam po prostu ogólnego szczęścia wszystko co mi się może spieprzyć to się pieprzy
pokłóciliśmy się bo nie chciałam słyszeć o meblach do kuchni jego siostry
powiem wprost że nie lubię jej od momentu gdy mieszkaliśmy z nią i jej facetem i czepiała się o każdy nieumyty nawet jeden kubek i kablowała teściowej o wszystkim co robiłam jestem wściekła ze wiedząc że chce w tym roku zrobić wesele cichaczem zaplanowała swoje i zrobiła w kwietniu (ja chciałam we wrześniu) wiedząc ze teściowie nie będą w stanie w tym samym roku zrobić dwóch.
i tak jestem zazdrosna że miała ten ślub jestem zazdrosna że kupili mieszkanie bo to wszystko czego tak mocno pragnę a co staje się coraz odleglejsze
więc chyba naturalne że nie chcę słyszeć o jej meblach kolorze ścian itp
Tagi:
zazdrość
13 miałam poprawka mieliśmy rocznicę
dostałam szynszyla ")
małe słodkie żyjątko mój wybrał słodkie urocze imię ROBAL tak naprawdę już się do niego przyzwyczaiłam tzn do imienia, pierwszej nocy strasznie piszczał, tęsknił za kolegami z klatki. Najśmieszniejsze jest że chciałam dziewczynkę i miała być dziewczynka a wyszedł chłopak niedawno to sprawdzaliśmy tzn są w necie fotki genitaliów i można porównać.
Nie mam zbyt dużo czasu bo robię spaghetti później napiszę o choince telewizorze konsoli itp
dostałam szynszyla ")
małe słodkie żyjątko mój wybrał słodkie urocze imię ROBAL tak naprawdę już się do niego przyzwyczaiłam tzn do imienia, pierwszej nocy strasznie piszczał, tęsknił za kolegami z klatki. Najśmieszniejsze jest że chciałam dziewczynkę i miała być dziewczynka a wyszedł chłopak niedawno to sprawdzaliśmy tzn są w necie fotki genitaliów i można porównać.
Nie mam zbyt dużo czasu bo robię spaghetti później napiszę o choince telewizorze konsoli itp
Tagi:
moje żyjątko
cieknie mi z nosa łzawią oczy mam gorączkę hmm
hmm oglądałam program o swataniu nie wiem dlaczego większość kobiet przywiązuje wagę do pierścionka zaręczynowego.
ja miałam 3 prośby :
by był prosty wzór wręcz minimalistyczny, był ze złota zwykłego nie platyny i nie był drogi. Czy naprawdę potrzebujecie pierścionka o cenie dwóch pensji ? By się pochwalić czy połechtać próżność.
nie wiem co z moim siedzę sama piję grzańca i hmmm lipa nie jestem w pełni usatysfakcjonowana z pracy nie wiem czy uda mi się awansować nie wiem czy ją rzucić i iść na staż w firmie na stanowisku kierownika rejonowego
Boję się, że nie przedłuża mi tam umowy a nie będę mogła wrócić tu gdzie jestem lipa taka a ze mnie tchórz .
W sobotę była u mnie mama wysprzątałam pokój mój sprzątną resztę a i tak mi się oberwało że nie mam kapy na łóżko że źle wieszam pranie no cholera jasna to moje łózko i moje pranie jeśli nie chcę idealnie zrobionych rzeczy to nie muszę .
Mało się nie pokłóciłyśmy na zakupach spodobała mi się kurtka i ... no i moim zdaniem była dobra a mama chciała mi kupić kurtkę o rozmiar większą nawet ekspedientka powiedziała ze jest za luźna tylko moja mama nie przyjęła tego do wiadomości.
hmm oglądałam program o swataniu nie wiem dlaczego większość kobiet przywiązuje wagę do pierścionka zaręczynowego.
ja miałam 3 prośby :
by był prosty wzór wręcz minimalistyczny, był ze złota zwykłego nie platyny i nie był drogi. Czy naprawdę potrzebujecie pierścionka o cenie dwóch pensji ? By się pochwalić czy połechtać próżność.
nie wiem co z moim siedzę sama piję grzańca i hmmm lipa nie jestem w pełni usatysfakcjonowana z pracy nie wiem czy uda mi się awansować nie wiem czy ją rzucić i iść na staż w firmie na stanowisku kierownika rejonowego
Boję się, że nie przedłuża mi tam umowy a nie będę mogła wrócić tu gdzie jestem lipa taka a ze mnie tchórz .
W sobotę była u mnie mama wysprzątałam pokój mój sprzątną resztę a i tak mi się oberwało że nie mam kapy na łóżko że źle wieszam pranie no cholera jasna to moje łózko i moje pranie jeśli nie chcę idealnie zrobionych rzeczy to nie muszę .
Mało się nie pokłóciłyśmy na zakupach spodobała mi się kurtka i ... no i moim zdaniem była dobra a mama chciała mi kupić kurtkę o rozmiar większą nawet ekspedientka powiedziała ze jest za luźna tylko moja mama nie przyjęła tego do wiadomości.
Tagi:
sobota przemyslenia
zaczęło się wczoraj kłótnia o głupy tak naprawdę, szkoda ze on nie patrzy na to co mówi i na to że mnie takie rzeczy ranią.
cały dzień zjebany w pracy nie mogłam się skupić, czas się dłużył niemiłosiernie, a przed końcem podskoczyło mi z nerwów ciśnienie znów zaczynam odczuwać stres przed powrotem do domu ;(
popłakałam się w łazience, zawsze płaczę w łazience tak by nikt nie widział
jak się zeskanowałam przyszedł hmm
sprzątną mieszkanie całe (bez krzyków bez wypominania) ugotował rosół hmm
może przemyślał
i powiedział z miną kota ze Shreka że prze godziną zadzwonił do niego kumpel że robi wieczór pożegnalny bo wyjeżdża do Szwajcarii i czy może wyjść
ten wieczór nie tak powinien wyglądać
powinnam dostać kwiatka powinniśmy wyjść na kolację wypić szampana
to nasza rocznica w końcu
cały dzień zjebany w pracy nie mogłam się skupić, czas się dłużył niemiłosiernie, a przed końcem podskoczyło mi z nerwów ciśnienie znów zaczynam odczuwać stres przed powrotem do domu ;(
popłakałam się w łazience, zawsze płaczę w łazience tak by nikt nie widział
jak się zeskanowałam przyszedł hmm
sprzątną mieszkanie całe (bez krzyków bez wypominania) ugotował rosół hmm
może przemyślał
i powiedział z miną kota ze Shreka że prze godziną zadzwonił do niego kumpel że robi wieczór pożegnalny bo wyjeżdża do Szwajcarii i czy może wyjść
ten wieczór nie tak powinien wyglądać
powinnam dostać kwiatka powinniśmy wyjść na kolację wypić szampana
to nasza rocznica w końcu
Tagi:
...
cholera jasna zepsułam zapasowe okulary a nie naprawiłam jeszcze tych właściwych a jestem krótkowidzem.
to kara za odkładanie rzeczy na później, od pół roku idę do okulisty na laserową korekcje i nie mogę się wybrać (najpierw muszę sprawdzić czy w ogóle mogę mieć ten zabieg)
no i się rozwaliły. lipa
mój na rybach mam święty spokój
wczoraj była taka porażka wypiłam z dziewczynami z pracy 2,5 piwa wracałam wcięta do domu no nie mogę uwierzyć po 2 piwach miałam mocniejsza głowę do tej pory. a dziś rano kac mnie dopadł i to kac gigant
farbuje włosy kupiłam farbę i ....
nie poszłam do fryzjera bo mam krótkie włosy i nie opłaca się (moje skąpstwo)
ostatnie 2 farbowania u fryzjerów zaznaczę ze rożnych fryzjerów to była porażka
- jak miałam jeszcze włosy do łopatki zasmażyłam o zmianie koloru wcześniej farbowałam na blond fryzjerka zrobiła mi balejaż w brązach, włosy wyglądały ślicznie lecz po 2 tyg farba się zmyła
- jak już wyzbyłam się zapędów na inne kolory bo w jasnych włosach mi jednak lepiej to wyszłam z salonu z innych efektem niż chciałam w sumie to nawet mój nie zauważył że farbowałam
jak zmyłam farbę już miałam paść na zawał wyszły blado rude nie jasny blond osz ty k***a nałożyłam tą resztkę farby co się ostała mi i potrzymałam jeszcze 10 min i nie jest tak źle może to nie jest platynowy blond ale też nie rudy ;)
podziwiam Was laski za pisanie długich notek, nigdy nie umiałam pisać nic długiego nawet referatów a już o pracy magisterskiej to nie wspomnę hehe ;)
powinnam się pochwalić, że piszę z nowiutkiej Toshiby ale nie znoszę pisać polskich znaków na laptopie. hmm wyszłam w ogóle kupić kurtkę ale była taka porażka, że nie znalazłam. Mój stary komp do którego rok temu kupiłam płaski duży monitor, nagrywarkę dvd klawiaturkę nową bezprzewodową już ledwo zionie ale z powodów inwestycji w niego nie chciałam laptopa (jak kupywałam te nowe rzeczy to jeszcze myślałam ze dobrze działa ale blondynka ze mnie) stary jak włączyłam sobie film on-line ciął strasznie nawet jak się już film zbuforował. i mam szybki nowy komp i będę mogła mojego futrzaka wypuszczać na pokój bez strachu że zje kable ;)
Tagi:
piwo fryzjer
dzień wolny dzień wolny
uff i znów nie wiem czy ogarnąć syf w pokoju bo nie mogę nawet znaleźć pilniczka nożyczek czy połazić po sklepach czy nic nie robić i pooglądać serialidła
wstałam akurat na gray's anatomy pomieszały mi się sezony ale nie szkoda. Piję kawę jedne z nielicznych ale mocno się trzymających uzależnień zapaliłabym ale nie chce mi się wyjść na balkon hmm
jeszcze palę bo od przyszłego mam nadzieję teścia mój dostał Vicki za 25 zł sztanga czyli 2.5 zł paczka
kocham mój kraj i akcyzę
uff i znów nie wiem czy ogarnąć syf w pokoju bo nie mogę nawet znaleźć pilniczka nożyczek czy połazić po sklepach czy nic nie robić i pooglądać serialidła
wstałam akurat na gray's anatomy pomieszały mi się sezony ale nie szkoda. Piję kawę jedne z nielicznych ale mocno się trzymających uzależnień zapaliłabym ale nie chce mi się wyjść na balkon hmm
jeszcze palę bo od przyszłego mam nadzieję teścia mój dostał Vicki za 25 zł sztanga czyli 2.5 zł paczka
kocham mój kraj i akcyzę
u Was też tak świetnie słońce świeci :)
Tagi:
wolne
nie moc działania .
nie moc działania .
nic mi się nie chcę obudziłam się a raczej zostałam brutalnie obudzona słodkim stwierdzeniem kotek nie mogę znaleźć skarpetek. no c**j by to strzelił kupię 50 par aby mieć święty spokój rano. Wstałam 11.15 z mega bólem głowy a do pracy mam na 14.00 czyli muszę w pół do wyjść.
wczoraj byłam na kawie z K. jak to ona. Cmokam ją w policzek a ona na cały pub nie ścickaj mnie tak mocno bo tatuaż sobie zrobiłam faceci za barem my chętnie zobaczymy . I musiała się do nich mizdrzyć tego u niej nie lubię mizdrzenia się do każdego kto nosi spodnie, bez względu czy ma aktualnie kogoś czy jest wolna. Zmieniły się jej plany już się nie przeprowadza do Krakowa.
nie chce mi się nic. chyba to już mówiłam lipa
powinnam napisać że dostałam Robala ale o prezencie na rocznicę później.
nie moc działania .
nic mi się nie chcę obudziłam się a raczej zostałam brutalnie obudzona słodkim stwierdzeniem kotek nie mogę znaleźć skarpetek. no c**j by to strzelił kupię 50 par aby mieć święty spokój rano. Wstałam 11.15 z mega bólem głowy a do pracy mam na 14.00 czyli muszę w pół do wyjść.
wczoraj byłam na kawie z K. jak to ona. Cmokam ją w policzek a ona na cały pub nie ścickaj mnie tak mocno bo tatuaż sobie zrobiłam faceci za barem my chętnie zobaczymy . I musiała się do nich mizdrzyć tego u niej nie lubię mizdrzenia się do każdego kto nosi spodnie, bez względu czy ma aktualnie kogoś czy jest wolna. Zmieniły się jej plany już się nie przeprowadza do Krakowa.
nie chce mi się nic. chyba to już mówiłam lipa
powinnam napisać że dostałam Robala ale o prezencie na rocznicę później.
Tagi:
chandra cholera jedna
nadszedł ten sądny dzień ... dzień diety
jak nie miałam ochoty na nic słodkiego od dawna to jak tylko zaczęłam dietę chce mi się coś słodkiego.
możne przez zbliżający się okres hmmm
mam coś dla osób na diecie :)
Dieta Protal (Dukana) moja psiapsiółka schudła 11 kg w 2 miesiące i jak na razie utrzymuje swoją wagę. Więc mam nadzieję. Szkoda tylko że mój nie chce razem ze mną przejść na dietę łatwiej by mi było gotować, a tak gotuję na dwa arki hehe.
No i kusi mnie to strasznie .
P.s wczoraj mnie mój rozbroił jak oglądaliśmy reklamę ery w tv że on wie co to są legginsy ( to takie rajstopy bez stup)
jak nie miałam ochoty na nic słodkiego od dawna to jak tylko zaczęłam dietę chce mi się coś słodkiego.
możne przez zbliżający się okres hmmm
mam coś dla osób na diecie :)
Dieta Protal (Dukana) moja psiapsiółka schudła 11 kg w 2 miesiące i jak na razie utrzymuje swoją wagę. Więc mam nadzieję. Szkoda tylko że mój nie chce razem ze mną przejść na dietę łatwiej by mi było gotować, a tak gotuję na dwa arki hehe.
No i kusi mnie to strasznie .
P.s wczoraj mnie mój rozbroił jak oglądaliśmy reklamę ery w tv że on wie co to są legginsy ( to takie rajstopy bez stup)
Tagi:
dieta słodycze
no tak zamiast walnąć się na łóżko i odpoczywać po pracy zabrałam się za sprzątanie (atak szału sprzątającego) przy czym upieram się na układanie ciuchów książek butów lub czegoś tam i przekładam z miejsca na miejsce bo coś mi nie pasuje i robię większy bałagan niż był.
masakra totalna.
Obiadu ni ma a właściwie był, mój upiekł skrzydełka dorobiłam sos czosnkowy i już.
mam doła nic mi się nie chce zrobiłam większy bałagan niż był.
demolka totalna. wciąż chcę być idealna panią domu tylko nie wychodzi mój nie pomaga a wręcz sabotuje nie odkładając rzeczy na miejsce rzucając ciuchy na podłogę ej szkoda gadać tylko kurzu nigdzie nie ma bo ciągle wycieram ale przez te rozwalone rzeczy nie widać tak naprawdę, że jest sprzątnięte.
Może faktycznie jak mówi mam za dużo rzeczy i dlatego. teraz go nie ma jeździ po Praktikerze Obi i innych bo siostra ten przedłużacz szuka paneli tych co niby już były wybrane dawno temu .
Muszę kupić obie kurtę w sumie to chcę bardziej niż muszę.
masakra totalna.
Obiadu ni ma a właściwie był, mój upiekł skrzydełka dorobiłam sos czosnkowy i już.
mam doła nic mi się nie chce zrobiłam większy bałagan niż był.
demolka totalna. wciąż chcę być idealna panią domu tylko nie wychodzi mój nie pomaga a wręcz sabotuje nie odkładając rzeczy na miejsce rzucając ciuchy na podłogę ej szkoda gadać tylko kurzu nigdzie nie ma bo ciągle wycieram ale przez te rozwalone rzeczy nie widać tak naprawdę, że jest sprzątnięte.
Może faktycznie jak mówi mam za dużo rzeczy i dlatego. teraz go nie ma jeździ po Praktikerze Obi i innych bo siostra ten przedłużacz szuka paneli tych co niby już były wybrane dawno temu .
Muszę kupić obie kurtę w sumie to chcę bardziej niż muszę.
Tagi:
nic
długo mnie nie było jakoś nie miałam weny ...
chyba łapie mnie przesilenie.
za to dowiedziałam się czegoś ciekawego o sobie czego nie podejrzewałam...
Po imprezie firmowej dowiedziałyśmy się, że laki, które wracały z nami autobusem napisały paszkwil na nasz temat w necie (naszą grupę określiły jako pijaczki mimo, iż nikomu się firm nie urwał, a dziewczyny z drugiego oddziału naszej firmy określiły jako puszczalskie K***y. I jak tu może kogoś szlak nie trafić. A nie podobało się głownie to iż ich kierownicy nie bawili się z nimi tylko oddzielnie, a nasi kierownicy bawili się z nami i u nas nie było podziału ja kierownik ktoś ważniejszy no i u nas kierownicy z tymi z którymi pracują już dłużej przeszli na Ty a nie oficjalne Pan/Pani.
chyba łapie mnie przesilenie.
za to dowiedziałam się czegoś ciekawego o sobie czego nie podejrzewałam...
Po imprezie firmowej dowiedziałyśmy się, że laki, które wracały z nami autobusem napisały paszkwil na nasz temat w necie (naszą grupę określiły jako pijaczki mimo, iż nikomu się firm nie urwał, a dziewczyny z drugiego oddziału naszej firmy określiły jako puszczalskie K***y. I jak tu może kogoś szlak nie trafić. A nie podobało się głownie to iż ich kierownicy nie bawili się z nimi tylko oddzielnie, a nasi kierownicy bawili się z nami i u nas nie było podziału ja kierownik ktoś ważniejszy no i u nas kierownicy z tymi z którymi pracują już dłużej przeszli na Ty a nie oficjalne Pan/Pani.
No i jeszcze dowiedziałam się, że mój Piękny ma wyjazd służbowy do W-wy najprawdopodobniej do świąt, no zajebiście.
pociesza mnie tylko fakt, że nie mieszkamy już z jego siostrą przedłużaczem ...
Dlaczego na nią tak mówię, bardzo proste. ja zwykle mało wychodzę, jak mój był w Łodzi na wyjeździe omówiłam się z naszą wspólną znajomą, za którą on nie przepada. miałam mu napomknąć o tym spotkaniu jak z niego wrócę, aby nie truł za nadto, nie mamy przed sobą tajemnic. wiadomo, że najbardziej zależy kobiecie na opinii drugiej kobiety a nie mężczyzny. Tak więc postawiłam na dobry makijaż ciuchy itp. Znajoma mnie niestety wystawiła jak wyszłam z bloku, poszłam więc na pizzę. Zdziwiona, że mój nie pisze, nie drynda zadzwoniłam a on mi mówi, że jego siostra już dzwoniła do niego (sama) że się wyperfumowałam i wyszłam gdzieś w nocy!!!! 20.00 to noc.
nie miałam ochoty jechać ale z dwojga złego wolę to niż dzień w pracy.
Po urodzinach w lutym, nie mogę pić alko bo normalnie odpycha mnie sam zapach. A co się robi na firmowych imprach. Podpowiem chleje.hehe
Jechaliśmy prawie 4,5 godz masakra totalna. Co pół godz przerwa na papierosa (k***a ja rzucam) i siku (wiadomo im więcej się wleje browara tym więcej trzeba wysikać)
Zanim dojechaliśmy polowa ekipy już była ten teges.
A tam darmowe piwko, grill.
wyjechaliśmy o 19.00 zanim dotarliśmy do Gdańska minęła 20.00
Po urodzinach w lutym, nie mogę pić alko bo normalnie odpycha mnie sam zapach. A co się robi na firmowych imprach. Podpowiem chleje.hehe
Jechaliśmy prawie 4,5 godz masakra totalna. Co pół godz przerwa na papierosa (k***a ja rzucam) i siku (wiadomo im więcej się wleje browara tym więcej trzeba wysikać)
Zanim dojechaliśmy polowa ekipy już była ten teges.
A tam darmowe piwko, grill.
wyjechaliśmy o 19.00 zanim dotarliśmy do Gdańska minęła 20.00
Tagi:
impreza firmowa
nie wiem co myśleć ....
pokłóciłam się z facetem.
stwierdził, że mam kogoś na blogu i nie chce go przytulić...
nie krzyczał tylko strzelić focha i stwierdził, że się pakuje i wyprowadza. toć k***a
skoczyło mi ciśnienie i powiem szczerze bylo mi już wsio jedno
już tyle razy to słyszałam ja wiem że ma zbyt porywczy charakter itp
po 10 min przytulił się na łózku i powiedział, żartował z tą wyprowadzką
ja jak głupia pinda rozpłakałam się z nerwów tylko, że zwykle jak płakałam w czasie kłótni to był zły .
a teraz mocno przytulił i przeprosił. chyba w końcu dotarło ze mnie to nie bawi. I że nie lobię jak się wścieknie i gdy mówi że to koniec że się wyprowadza
pokłóciłam się z facetem.
stwierdził, że mam kogoś na blogu i nie chce go przytulić...
nie krzyczał tylko strzelić focha i stwierdził, że się pakuje i wyprowadza. toć k***a
skoczyło mi ciśnienie i powiem szczerze bylo mi już wsio jedno
już tyle razy to słyszałam ja wiem że ma zbyt porywczy charakter itp
po 10 min przytulił się na łózku i powiedział, żartował z tą wyprowadzką
ja jak głupia pinda rozpłakałam się z nerwów tylko, że zwykle jak płakałam w czasie kłótni to był zły .
a teraz mocno przytulił i przeprosił. chyba w końcu dotarło ze mnie to nie bawi. I że nie lobię jak się wścieknie i gdy mówi że to koniec że się wyprowadza
Tagi:
związek
ale jestem głupia i naiwna
podobno reklama dźwignią handlu
mieszkam na stancji i chciałam wyczyścić dywan (z beżowego zrobił się szary)
postanowiłam skuszona reklamą kupić Vanish do dywanów w proszku, firma jest dobra odplamiacze skuteczne, standardowa cena powyżej 42 zł ale w Rossmanie była promocja i kupiłam to cudo za 21 zł.
toć k***a mogłam na piwo iść byłyby to lepiej wydane pieniądze. Szajs jeden tylko ładnie pachnie nic pozatym, jak można taki bubel sprzedawać. Napisałam maila do firmy że są oszustami ciekawe co odpowiedzą.
Jedyna pociecha w tym że nie kupiłam go za cztery dychy.
Kto się orientuje ile biorą firmy piorące?
Tagi:
bubel vanish do dywanów
Sprawa jest taka mam znajomą, koleżankę, która ma roczne dziecko. Utrzymuję z M. sporadyczne kontakty, poznałam ją przez K.
Mam sporo ciuchów, niektóre nawet raz nie założone, raz na kilka miesięcy robiłam przegląd szafy i oddawałam ciuchy, buty M. gdyż ma ona trudną sytuację finansową.
K. rzucił facet (ojciec jej dziecka) a w zasadzie doprowadził swoim zachowaniem, do tego, że się spakowała i wróciła do swojego domu rodzinnego, obecnie nie chce płacić na dziecko i wcale się nim nie interesuje.
Powiem szczerze, że nie przepadam na dłuższa metę za obcymi dziećmi, zwłaszcza rozpieszczonymi. W bliskiej rodzinie nie ma maluchów, więc nie mam zbyt częstych kontaktów z dziećmi.
Przeprowadziłam się na nową stancję miesiąc temu, już się zadomowiłam, zainwestowaliśmy w łóżko, lodówkę, mamy blisko do pracy, osiedle jest ciche, spokojne, sąsiedzi spoko.
Przechodzę do sedna K. przeprowadza się do nowego faceta, więc chce wynająć mieszkanie. M. dzwoniła, że chce abym z nią zamieszkała ( ja z moim facetem, który za nią nie przepada) i dzieckiem.
Ledwo co jej powiedziała NIE.
Nie mam pojęcia, w jaki sposób wpadła na taki porąbany pomysł. Powiem że z przyjaciółmi źle się mieszka. Nie chcę kłótni z współlokatorami znajomymi, przyjaciółmi bo już to przerabiałam.
Mam sporo ciuchów, niektóre nawet raz nie założone, raz na kilka miesięcy robiłam przegląd szafy i oddawałam ciuchy, buty M. gdyż ma ona trudną sytuację finansową.
K. rzucił facet (ojciec jej dziecka) a w zasadzie doprowadził swoim zachowaniem, do tego, że się spakowała i wróciła do swojego domu rodzinnego, obecnie nie chce płacić na dziecko i wcale się nim nie interesuje.
Powiem szczerze, że nie przepadam na dłuższa metę za obcymi dziećmi, zwłaszcza rozpieszczonymi. W bliskiej rodzinie nie ma maluchów, więc nie mam zbyt częstych kontaktów z dziećmi.
Przeprowadziłam się na nową stancję miesiąc temu, już się zadomowiłam, zainwestowaliśmy w łóżko, lodówkę, mamy blisko do pracy, osiedle jest ciche, spokojne, sąsiedzi spoko.
Przechodzę do sedna K. przeprowadza się do nowego faceta, więc chce wynająć mieszkanie. M. dzwoniła, że chce abym z nią zamieszkała ( ja z moim facetem, który za nią nie przepada) i dzieckiem.
Ledwo co jej powiedziała NIE.
Nie mam pojęcia, w jaki sposób wpadła na taki porąbany pomysł. Powiem że z przyjaciółmi źle się mieszka. Nie chcę kłótni z współlokatorami znajomymi, przyjaciółmi bo już to przerabiałam.
Tagi:
czy jestem samolubna
Zadzwoniła K. że chce na kawę, jak zwykle najlepiej abym to ja przejechała do Niej całe miasto, mimo że to ona ma samochód. Nie tym razem złotko.
Znam ją od licencjatu, może lepiej określić jako od 3 narzeczonych i kilka plasterków. Wiem, że jestem złośliwa dziś ale nie mogę, lubię K. za Jej zaradność i chęć pomocy zawsze i wszędzie, ale nie wyrabiam z jej związkami. K. miała już ok 30 facetów, mając 29 lat (30 w sensie tylko na dłużej niż miesiąc) no więc się dowiedziałam, że zerwała zaręczyny, były mieszka u niej. A ona ma 2 facetów (30 latka, którego rozdziewiczyła, i kolegę z którym sypia).
Ja pytam jak tak można
i jak tak można chwalić się na prawo i lewo ? No jak ?
Znam ją od licencjatu, może lepiej określić jako od 3 narzeczonych i kilka plasterków. Wiem, że jestem złośliwa dziś ale nie mogę, lubię K. za Jej zaradność i chęć pomocy zawsze i wszędzie, ale nie wyrabiam z jej związkami. K. miała już ok 30 facetów, mając 29 lat (30 w sensie tylko na dłużej niż miesiąc) no więc się dowiedziałam, że zerwała zaręczyny, były mieszka u niej. A ona ma 2 facetów (30 latka, którego rozdziewiczyła, i kolegę z którym sypia).
Ja pytam jak tak można
i jak tak można chwalić się na prawo i lewo ? No jak ?
Tagi:
seks






















